Jako, że Dzień Dziadka i Dzień Babci mamy już za sobą (zaszalałam i na dłuższą chwilę zawitałam w tym roku do kuchni- zrobiłam dziadkom OBIAD.Nie, że kawę. Nie, że ciastka. Obiad! Czyste szaleństwo ahaha)
Kocham ich mocno ♥ (to, że siedzę dla nich w kuchni- w moim wydaniu wiele znaczy :D )
A wyzwanie Art Jorunalowe #15 na Scrapujących Polkach prowadziła Wolfann i ofkors zwierzać się musiałam ;) Temat "Mój dziadek, moja babcia...ile ich we mnie?".
Czas na to wyzwanie macie do niedzieli. Czyli do 29 stycznia :) Zachęcam!
Czas na to wyzwanie macie do niedzieli. Czyli do 29 stycznia :) Zachęcam!
Moja interpretacja:
My grandfather, my grandmother. What connects me to them? (me as them)
► from grandpa: -punctuality; -accuracy; -sense of humor
►from grandma: -nerves; - shhhh ;); -precision
Jedną cechę charakteru po babci musiałam schować przed światłem dziennym-wybaczcie :P
A jak tam u was? Dużo macie ze swoich dziadków? Ja czasem czuję się jakbym siedziała przed lustrem o_O
Cudnego dnia wam życzę! :*
a muzycznie dzisiaj Daniel Johnstons "True Love Will Find You In The End"
Jasz

dziadka jednego i drugiego nie znałam - więc dzieżko mi powiedzieć. Jedna babcia mieszkała na drugim końcu PL więc praktycznie jej nie znałam. A z mojej babci, z którą mieszkam do dziś... hmm.. trudno to określić. Na pewno ŁYDKI! których nie znoszę swoja drogą, bo w żadne prawie kalosze nie chcą wejść :p
OdpowiedzUsuń na zawsześwietny wpis! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper! bardzo lubię Twój styl, chyba mój ulubiony w scrapowym światku:) Ciekawam co tam chowasz po Babci :P
OdpowiedzUsuń na zawszeChciałabym zjeść jaszmurkowy obiad :DD A art journal super!!
OdpowiedzUsuń na zawszeSuper zinterpretowałaś temat :D.. Choć przyznam, że ten plus na środku, w pierwszej chwili wydał mi się krzyżem i się trochę przeraziłam :D..
OdpowiedzUsuń na zawszeTwoi dziadkowie to muszą być zajebiści :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNo, ja już widziałam na SP ale nadal jestem pod wrażeniem - w sumie wszystkich Twoich wpisów!
OdpowiedzUsuń na zawszefajny wpis, uwielbiam Twoj chaos i balagan :) a sam temat dla mnie ciezki ze looommaatkkkooo znow pewnie bede go przez tydzien znosic eh
OdpowiedzUsuń na zawszeŚciskam :) :*
OdpowiedzUsuń na zawsze:)))no ciekawe co tam ukryłaś pod tym paskiem???
OdpowiedzUsuń na zawszehmm trzeba by się głębiej zastanowić co po dziadkach mam w spadku ... szkoda że co raz mniej okazji do zrobienia im obiadku- dobry pomysł na uczczenie ich dnia!
OdpowiedzUsuń na zawszeja po dziadku mam krzaczaste brwi nie do ujarzmienia. Co prawda nie tak gęste i rozległe jak u starszego pokolenia ale żyją własnym życiem. Doprowadzają mnie do furii zwłaszcza gdy oglądam swoje zdjęcia. Na co dzień, Bogu Dzięki, nie uświadamiam sobie własnego wyglądu i jakoś z niesfornymi brwiami daję radę żyć.
OdpowiedzUsuń na zawszeA teraz nic oryginalnego - świetna praca!!!
Boski wpis!
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo wam dziękuję za tyle dobrych słów! :*:*
OdpowiedzUsuń na zawsze