sobota, 31 grudnia 2011

Podsumowejszyn 2011 roku

No bo jak mogłoby zabraknąć podsumowania?
Dla takiej sklerotyczki jak ja to wspaniała okazja do zanotowania paru liczb- nie zapamiętam ich- dlatego też właśnie ten post powstał ;) ku pamięci.

Po pierwsze bardzo dziękuję za wszelkie przejawy sympatii skierowane w moją stronę przy okazji Świąt Bożego Narodzenia ♥. Jedna miłość dla was! Serdecznie za wszystko dziękuję :*

Nie wiem jak to się stało... (co roku pewnie to mówię ale co tam) ale już jutro będzie Nowy Rok 2012.

Czy coś to zmienia? Chyba nic, oprócz tego, że w końcu kończy mi się ważność dowodu i wymienię swoje parchate zdjęcie ahahah na jeszcze bardziej dupowate- bo jak wiadomo z wiekiem nie pięknieję :D .

A poza tym... zwolenniczką przymusowej zabawy nie jestem... no ale cóż- jak mus to mus ;)

No ale my tu gadu gadu a o podsumowaniu miało być.

W związku z tym, że to blog czysto twórczy nie będę pisać o swoich sukcesach i porażkach w życiu osobistym ;) podsumuję jaki był ten rok w twórczym wydaniu.

W styczniu 2011 stała się rzecz straszna bo pierdyknęłam z grubej rury z MAsochistkami. Zaczęłyśmy robić scrapy/layouty. W poprzednich latach tych scrapów miałam może z 7 (przy dobrych wiatrach) a w tym roku... pękła tama! Bo panie i panowie ogłaszam, że Jaszka pierdyknęła 110 scrapów w tym roku! o_O
Dacie wiarę? To taka magiczna cyfra bo w 2011 roku strzeliłam 110 scrapów. Same zera i jedynki ;)

Także ten rok zamykam z cudownym uczuciem w sercu, że się przemogłam wewnętrznie i zaczęłam robić coś innego niż albumy (o którym mowa za chwilę będzie rzecz jasna).

LOsy

LOsy detail

I właśnie dla takich chwil warto żyć! Warto poznawać nowe twórcze osoby które klepną po plecach, zmotywują do działania, zmuszą do robienia scrapów :D
Za to w szczególności dziękuję wszystkim dziewczynom z MAsochistek ale także wam wszystkim! Bo to wy mnie inspirujecie :*
(ckliwie się zaczyna robić? ahaha)

►►►

No i albumy... W tym roku wyjątkowo mało ich spłodziłam. Mało bo LOsy zawładnęły mym twórczym czasem ;)
Albumów zrobiłam sztuk 19 (nie wszystkie są na zdjęciu). Okazało się, że przynajmniej trzech wam nie pokazywałam O_o nadrobię to w nowym roku :)
Albumy to jest coś co kocham najmocniej na świecie. Najwięcej emocji właśnie one we mnie budzą i najwięcej miejsca w sercu mam właśnie dla nich. I to się nigdy nie zmieni. Bo scrap to takie pierdu pierdu. Jedno foto, cyk i jest. A z albumem to dłuższa historia którą tworzę strona po stronie ♥

albumy

albumy2


Było też parę art journali ale na chwilę obecną nie mogę wszystkich odnaleźć ;)
►►►
W tym roku również ruszyła moja przygoda z szydełkiem. Ja ciągle w to nie wierzę i ciągle przecieram oczy ze zdumienia, że to moje...że to ja zrobiłam... i że jak to? ;)

Zrobiłam dwa pledy (o wymiarach ok 1,70 x 2 metry), zrobiłam 9 (!!!) o_O [słownie dziewięć] kominów, i parę popierdółek do domu (wycieraczkę, osłonki na świeczniki itp). I jak tu nie mówić że życie jest piękne? :D
day 221/365 [progress]

granny square blanket


crochet [new home for bodylotion]


No i to by było na tyle.

Dziękuję wam pięknie za ten mega twórczy rok! Za każde dobre słowo. Za wszelkie wyzwania scrapowe w jakich wzięłam udział. Polecam wszystkim! Bo czasem tak odrobinę potrzeba żeby zacząć coś nowego.

Pełna nadziei na lepsze jutro oddalam się.

No a muzycznie...

W tym roku moją mózgownicą poszargał Małpa. Myślałam, że nikt nie jest w stanie mnie tycnąć (bo ciężko teraz o coś nowego i równocześnie dobrego w kwestii polskiego rapu - w moim subiektywnym odczuciu).

Małpa "Właśnie Ty"

Ściskam każdą osobę zaglądającą tutaj mooocno- tak że aż gałki oczne wam wyjdą na wierzch :D
i zostańcie ze mną przez kolejny rok :*

Wszystkiego dobrego ahoj Jaszmurka

(zapewne o milionie rzeczy zapomniałam i wszystko wskazuje na to, że będę tego posta edytować kilkanaście razy...)

piątek, 23 grudnia 2011

ho HO ho

Heloł!

To już chyba będzie mój ostatni wpis przed Świętami...a może nawet w tym roku. W związku z tym pomęczę was trochę sklepowymi witrynami ;)

W tym roku jestem zaskoczona praktycznie brakiem o_O świątecznych akcentów w Sztokholmie (w centrum... i nie tylko). Co roku było tu gwarno, tłoczno (tak jest i teraz) ale w tym roku kiepsko z całą tą otoczką świąteczną. Jedni powiedzą, że dobrze, bo po co. Ale ja wam powiem, że tutaj Święta były ze smakiem, a teraz wygląda to tak jakby im się nie chciało?

No nie ważne ;) (sama nie wiem po co się tak nad tym wszystkim roztrząsam).

Kilka fot wraz z najlepszymi życzeniami dla Was!
Żeby Święta przebiegły w pokojowej atmosferze, w zdrowiu i bananie na gębie :*

lowe, Jasz









i kilka gadżetów ze sklepów ;)





a ten rower parę razy już widziałam, nie wiem czy to taka miastowa ozdoba czy faktycznie do kogoś należy, ale przemieszcza się po Starym Mieście i Centrum :D

Wybaczcie, że do was nie zaglądam ale czasu mi brak (i też szkoda go na siedzenie przed komputerem :* chwilowo! ahahaha)

baaaaaj, pośpiewajcie przy stole tak żebym was aż tutaj słyszała! ;)

Jaszmurka

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Kilka fotek

Heloł kochani!
Nadaję z zaśnieżonego Sztokholmu... Wyjeżdżając z Polski zostawiłam za sobą słońce a w zamian mam śnieg z deszczem :/ (chociaż dzisiaj w zasadzie to puchową śnieżynkę). No ale cóż...takie życie ;) nie narzekam- jakby co- po prostu stwierdzam fakt.

W sumie nie mam dla was nic twórczego... jedynie foty ale pomyślałam "a co tam,pomęczę ludzi ;) "

fotogeniczne pączuchy



koniki Dala


Muminki :)

kilka smakowitych kłębków


Coś co w Szwecji jest wręcz obowiązkowe na Święta czyli Julmust



 parę świątecznych akcentów (pogoda nie nastraja do podróżowania po mieście niestety...)






i coś/ktoś co wzbudziło wśród ludzi ciekawość i banana na gębie :D
zgodnie uznaliśmy, że ma prawy but na lewym (i odwrotnie) ahahaha


Ściskam was i mam nadzieję, ze do usłyszenia niebawem!

A może aktualnie ktoś przebywa w Sztokholmie i ma ochotę na spotkanie? Przy kawusi na przykład? :D

Jasz

czwartek, 15 grudnia 2011

Street art

Bardzo dziękuję wam za ciepłe słowa pod postem poniżej, ogrzewają mocniej niż wycieraczka :D (po przeczytaniu tych słów widzę, że to głupio brzmi... ale w mojej głowie brzmi to lepiej ahhaa)

A poza tym... mam małooo czasu na wszelaką bytność na blogach bo załatwiam trypiliard spraw i pakuję manatki 8)

A to wszystko związane jest ze scrapem na papier miesiąca #8 w ILS !

Zajrzyjcie koniecznie :)

street art


no to do usłyszenia już z innego miejsca kochani! :*


lowe, Jasz

wtorek, 13 grudnia 2011

szydełkowe fanty

Człowiek po prostu przepada... oddala się od świata i zapomina o wszelkich niepowodzeniach. A to wszystko wiecie kiedy? Wiecie jak prostym "domowym" sposobem można takowej nirvany doświadczyć? 8) (ahahah)
Dzięki przedmiotowi o wdzięcznej nazwie szydełko.

Wpadłam... Mój dom zamienia się w przytulną kulkę ;) => żart, to są już ostatnie "ozdoby" jakie wykonałam [w tym roku] aahhaa

Ale dzięki niemu:

a) mam przyjemną wycieraczkę na balkonie a moi znajomi [palący] nie marzną już w syry (bo po co w kapciach chodzić pfff)

crochet doormat [detail]

crochet doormat

b) mało urodziwe opakowanie balsamu do ciała już mnie nie irytuje. Balsam ma nowy kubraczek :D

crochet [new home for bodylotion]

c) a na dokładkę moje przytulne świeczniki :)

candle holders &

crochet candle holders

candle holders ho ho ho

No i obowiązkowo świąteczne akcenty w domu. Taki grudzień kocham ♥

a wy jak "ocieplacie" swoje mieszkania w tym zimowym czasie?

Ściskam was!

Jasz

środa, 7 grudnia 2011

o bony, o bony losowanie :D

Ale nie bonów tylko komina ;)

Ciekawie było:
- bo miałam 93 (!!!) losy do wycięcia (ale jestem bardzo szczęśliwa, że tyle was ustawiło się w kolejce! ♥ )
- bo to komórką filmik "kręcony"
- bo miałam nerwa czy ogarnę to zmienianie kartek ;)
- bo filmik nie ma muzyczki :( gdyż nie umiem w tym formacie pliku dodawać muzyki 8)

A poza tym wszystko w porządku ;)


Przebieg losowania został uwieczniony na taśmie:

(wyobraźcie sobie jakąś ładną melodię w tle ahahaha)


Szczęśliwym okazał się być komentarz numer 35! Gratuluję An! :) 
Proszę podeślij na mojego mejla namiary na siebie ok?

Wszystkim "udziałowcom" bardzo dziękuję za tak liczne przybycie! To wiele dla mnie znaczy, że aż tyle szyj chciało go macać ;) ahahhaa

Buziole! ♥
Jasz

(a dzisiaj spadł pierwszy śnieg! jeah)

wtorek, 6 grudnia 2011

Ostatni dzwonek ;)

Kochane! Dziękuję za tak liczne przybycie na candy! Jesteście nieocenione! :*

To już ostatni dzwonek ażeby się na nie zapisać. Więc kto się jeszcze waha- niechaj przestanie :P Losowanie już jutro!

Przypominam, że komentarze nie są brane pod uwagę! 
Jeżeli chcesz wziąć udział w candy musisz dodać swojego linka (do swojego bloga).
Wspaniałego dnia wam życzę! Ja już mam choinkę (chuinkę tak zwaną) bo mamy Mikołajki a poza tym w tym w tym roku krótko się nią nacieszę więc już jest :D

candy_jasz_baner

i tak na wprowadzenie w świąteczny nastrój kawałeczek mojej choinki (a w zasadzie skrawek)


Długo myślałam czy zapodać wam już świąteczne dźwięki... no i jak widać zdecydowałam, że chcę was pokatować! ahahah więc włala Tony Bennett "My favourite things" ► wyśmienicie ubiera się przy nim choinkę ;)

Ściskam! Fantastycznego dnia wam życzę!

Jasz

piątek, 2 grudnia 2011

ho Ho ho CANDY!

Jako, że grudzień należy do miesięcy które darzę sympatią.
Jako, że jestem w nastroju iście świątecznym.
Jako, że cenię każdy wasz komentarz tutaj, każde odwiedziny.
Jako, że macham sobie szydełkiem ostatnio dosyć często gęsto ;)

Zapraszam was na przedświąteczne CANDY! Czy po prostu inaczej mówiąc- chcę wam podarować kawałek siebie :P

To takie mini podziękowanie za to, że jesteście, że zaglądacie i dodajecie sił :*

Co można zgarnąć? Ano komin. Szary komin
Miły, przytulny, miękkkki i mięsisty. Szary. 
W skład Mikołajkowego prezentu wchodzi tylko i wyłącznie komin- 
bez dodatków znajdujących się na focie :)

candy_jasz_baner

crochet chimney

Only for people living in Poland. Sorry :*


Zasady wzięcia udziału w candy  takie jak zawsze ale przypomnę:

1. Umieścić info o tym "candy" na swoim blogu z linkiem do posta ze zdjęciem/banerkiem.
2. Dodaj link ►Pod spodem znajduje się guziczek w którym musisz umieścić linka do posta w którym znajduje się info o "candy"
3. Nie będą brane pod uwagę komentarze, w nich można wyrazić swoje ewentualne uczucia ale spośród nich nie będzie losowania.
4. Zapisywać można się do 6 grudnia do godziny 22:31
5. Losowanie odbędzie się 7 grudnia.
6. Wysyłka obowiązuje tylko na terenie Polski.

a tu mini banerek :*

Ściskam was! I dużo dobrego humoru życzę! :*

Jasz