środa, 31 sierpnia 2011

di end/ myśl pozytywnie

Czas zapiernicza nieubłaganie. Nie zrobiłam ostatnio nic nowego a to znaczy że papiery, stemple, tusze i spreje usychają z tęsknoty za mną...ja jeszcze nie mogę tego samego powiedzieć ;) ale powoli zaczyna mi dokuczać brak nocnego babrania w emocjach.

Póki co mamy ostatni dzień sierpnia. 

I w zasadzie nic się nie zmienia.
A z drugiej strony zmienia się wszystko.

Sierpień był niesamowicie zajebistym miesiącem. miesiącem zmian. W różnych sferach Jaszkowego świata.








i tym jakże miłym akcentem żegnam letnie sukienki ;)
No chyba, że pogoda znowu nas zaskoczy...

Ściskam was!

Tym co idą do szkoły kształcić swe zwoje mózgowe- cieszcie się! bo te lata już nie wrócą ;)
Tym co idą do szkoły karmić czyjeś zwoje mózgowe- cierpliwości! ;)
Tym których wita kampania wrześniowa- Cieszcie się nawet z tego ;) (ja wspominam te lata z łezką w oku, były piękne!)
A tym u których wrzesień nie wywołuje żadnych poważniejszych zmian- czego ja wam mogę życzyć? o_O

Dobra, spadam bo niestety niczym ciekawym was nie uraczę ;)

No i nie pozostaje mi dzisiaj nic innego jak powtarzać w kółko jak mantrę
"Myśl pozytywnie" Sokół
gdyż sąsiad mocno się uparł na remont balkonu... (wdech i kur**a wydech)


"...Życie jest kurwa piękne, to nieśmiertelny banał
Nie przeklinam wcale i nie czuję agresji
Powtarzam sobie mantrę i nie odczuwam presji
Jestem wyciszony i całkiem pozbawiony nerwów,
Ta noga skacze mi wyłącznie z muzycznych kurwa względów..."


baaaaaj

Jasz

czwartek, 25 sierpnia 2011

Foster The People

A dzisiaj tak tylko na chwilę, na sekundę. Bo tak. Z czystej chęci przekazania pozytywnych wibracji ;)

Dostałam płytę. Nie moje korzenie a jednak... boże przecież oderwać się nie mogę od niej.



Szkoda, że nie ma teledysku... bo ja go widzę. Normalnie go widzę.





I spodobało mi się to, że to coś zupełnie innego ten prezent.
Starzeje się.

No to sajonara kochani. Fajnie, że zaglądacie... po cichaczu czy też nie. Dobrze mi z tym :*
Dajcie się ponieść muzyce ;)
halaaaaaaaaaaaaa

Jasz

(oddalam się nucąc i podrygując)

And every day that you want to waste,
that you want to waste, you can
And every day that you want to wake up,
that you want to wake, you can
And every day that you want to change,
that you want to change, yeah
I'll help you see it through
'Cause I just really want to be with you

wtorek, 23 sierpnia 2011

he inspires me

Dni uciekają mi przez palce. Nie nadążam. Zaraz wrzesień a ja z niektórymi rzeczami jestem w ciemnej dupie. Co zupełnie nie przeszkadza mi oddać się przyjemnościom takim jak scrapowanie ;)

Scrap na M-Asochistyczne wyzwanie #44, liftowałyśmy taką pracę podaną przez Gulkę :*

M-A #44 he inspires me



a muzycznie? znowu w dziwnym kierunku ;)
Yasmin - On my own



no i jeszcze filmik który skradł me serce pod każdym możliwym względem :D



Ściskam, dzięki za odwiedziny!
Jasz

wtorek, 16 sierpnia 2011

art journal #2 przypadkiem

Art journal to jest taka wdzięczna forma, że tak naprawdę nic w niej nie musisz. Tzn. musisz-o ile bierzesz udział w wyzwaniu-podążać za wyznaczonym tematem. W każdym innym wypadku wyobraźnia może Cię ponieść gdzieś daleeeeko.
Potrzebna jest czasem taka forma wybebeszenia żeby nie ześwirować od tych wszystkich kwiatków, papierów i chujwieczegowszystkiego scrapowego.

Tusia o dziwo mnie mobilizuje więc cały czas dzielnie trwam przy wyzwaniu art journalowym na Scrapujących Polkach :) TUTAJ pierwsza część moich zmagań z tematami ;)


12. Do herbaty najbardziej lubię...
13. Co kryje się w cieniu?
art journal SP12-13

14.Kręte i niepoukładane ścieżki.
16.Czekam...
art journal SP14-16

15. Przypadkowe myśli.
art journal SP15

I już nie mogę się doczekać kolejnych wyzwań :)

Udanego dnia! i pamiętajcie, że to już wtorek- czyli zaraz piątek :D

Jasz

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

mMm melon

M-Asochistki powoli wracają z wakacji więc czuć że lato się kończy nieubłaganie... 8)

Scraplift TEJ pracy wybranej przez Humę #43

M-A# 43 mMm melon

Co ja bym dała żeby dzisiaj takie melona wciągnąć... mmmm :D

Jasz

sobota, 13 sierpnia 2011

od nowa

Czasem wszystko da się zacząć od nowa. Tylko trzeba próbować.
Jak człowiek nie spróbuje to nie będzie wiedział że się da.

Są w sieci takie miejsca które zachwycają swoim jestestwem. I właśnie takim miejscem jest blog Boskiej (click) :)

Bosko tam u niej :D

Kiedy patrzę na jej zdjęcia zawsze czuję się natchnięta. Jednak raz udało mi się przełknąć ślinę, wziąć wdech potem wydech... i zaproponować żebym coś z tym jej zdjęciem zrobiła.
Mam nadzieję, że za bardzo nie umniejszyłam prostoty i piękności zdjęcia [oblewam się rumieńcem].
Dzięki wielkie za możliwość takiego wyładowania! :*

Przy okazji praca na nowe ILSowe kolorystyczne wyzwanie na BLOGU. Zajrzyjcie jeśli macie ochotę :)

wszystko od nowa

mam dzisiaj dzień nadrabiania zaległości :D

Jasz

Zejdź na ziemię

Tak sobie czasem trzeba powtarzać. Rzadko to rzadko...ale jednak trzeba ;)

Do zgarnięcia kasiora na zakupy więc warto spróbować! :)

zejdź na ziemię


a muzycznie? jestem na etapie Emeli Sande -Heaven


dobrze mi się przy tym kawałku buja głową ;)
(jezu jakie ona ma przepiękne zęby! co nie? o_O )

Jasz

piątek, 12 sierpnia 2011

KdS

Bo tak się składa, że jeszcze o tym nikogo oficjalnie nie poinformowałam :)
A faktem jest to już od dosyć dawna więęęęc pora wam o tym tutaj powiedzieć :D

Zostałam zaproszona do Design Team'u Kits de Somni!

Kits de Somni scrapbook

W związku z tym mam parę prac do pokazania. Kilka niestety jeszcze nie mogę ujawnić...ale może jakoś we wrześniu mi się już uda! ahahhaa

I takim oto sposobem zapraszam was do zmierzenia się z mapką sierpniową :)

colors_augusto KdS

expect the unexpected KdS

i inna mapka z którą też można się pobawić dla rozruszania palców ;)
click_click_ KdS

Wszystko wykonane na materiałach KdS 
np. na TYM zestawie, i na TYM majowym z którym więcej prac pokażę wam później :)

Ściskam was słonecznie!

buziole 
Jasz

czwartek, 11 sierpnia 2011

Pod wiśniowym niebem

A w zasadzie nie pod niebem tylko spadek na ziemię ;)

Zaczynam uruchamiać dłonie do robienia czegoś kreatywnego po ponad miesięcznej przerwie. Idzie jak idzie- no ale od czegoś trzeba zacząć ;)


A okazja do tego była nie lada boooo M-Asochistki znowu w natarciu. Przerwa wakacyjna się skończyła... czas wracać do roboty ;)

Edycja Mumy #42, scraplift TEJ pracy Melle Severine :) Całkiem przyjemnie się robiło :)

M-A #42 lots of cherries

Papier bazowy Studio2Mers - uwielbiam go! ♥
i musowo pepitka z ILS bo nie wiem jak mogłam bez niej scrapować ;)

do usłyszenia niebawem!

Jasz

wtorek, 9 sierpnia 2011

You deserve a...

To, że mam dziwne poczucie humoru już zapewne wiecie. Bardziej widać to na żywo aniżeli na blogu (chociaż czasem też puszczam wodze fantazji).

Na rzeczy które mnie śmieszą do łez wpływa wiele czynników. Pora roku, dnia, to czy w życiu mam pod górkę czy akurat z niej zjeżdżam bez trzymanek z bananem na gębie :)

Dlatego też całkiem możliwe jest że za jakiś czas postukam się w głowię i uznam "demyt...czy mnie pogięło? czy upadłam na mózg?" ale teraz...teraz należy mi się drink! :D
Z palemką ahahaha

Te filmiki naprawdę są przyjemne nawet na trzeźwo! Niektórych nie rozumiem- z prostej przyczyny: nie interesuje mnie Harry Potter (nie wiem nawet czy dobrze napisałam) więc żartów na jego temat nie rozumiem ahaha, nie interesują mnie też za bardzo gwiazdy...ich życie prywatne itp. żyję sobie w błogiej nieświadomości: kto,z kim, gdzie i po co :D

ale polecam wam na mięśnie brzucha filmiki z serii  
You Deserve A Drink - Mamrie Heart (click)

Kilka moich favsów:

Britney's 'Water' You Thinking?

J Lo Jigglers
Bloody Mariah
Wyclef Jean Painkillers 
No i zmykam, co złego to nie ja! ahahha
sijaaaa
Jasz 

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

kocykorzewo

Szydełkowanie ma to do siebie, że wciąga.
Mnie wciągnęło na tyle, że praktycznie chwilę po skończeniu TEGO kocyka musiałam zrobić kolejny bo chyba bym się udusiła ;)

powstał kolejny :)
Tym razem w zupełnie innych kolorach.

blanket

Uwielbiam szydełkować! Nigdy, serio nigdy bym nie przypuszczała, że szydełko to będzie coś co pokocham.


Jasz

sobota, 6 sierpnia 2011

Parę rzeczy

Bo mi się troszkę tych zaległości nazbierało...

Tym razem wszystko ILSowe.


have a cupcake


oktomat I ♥ you




i na #4 mapkowe wyzwanie na blogu ILS 

od miesiąca nie siedziałam w papierach... muszę rozruszać palce :/
buziole 
Jasz

(piosenka została znaleziona! dziękuję wam! :* )