wtorek, 13 grudnia 2011

szydełkowe fanty

Człowiek po prostu przepada... oddala się od świata i zapomina o wszelkich niepowodzeniach. A to wszystko wiecie kiedy? Wiecie jak prostym "domowym" sposobem można takowej nirvany doświadczyć? 8) (ahahah)
Dzięki przedmiotowi o wdzięcznej nazwie szydełko.

Wpadłam... Mój dom zamienia się w przytulną kulkę ;) => żart, to są już ostatnie "ozdoby" jakie wykonałam [w tym roku] aahhaa

Ale dzięki niemu:

a) mam przyjemną wycieraczkę na balkonie a moi znajomi [palący] nie marzną już w syry (bo po co w kapciach chodzić pfff)

crochet doormat [detail]

crochet doormat

b) mało urodziwe opakowanie balsamu do ciała już mnie nie irytuje. Balsam ma nowy kubraczek :D

crochet [new home for bodylotion]

c) a na dokładkę moje przytulne świeczniki :)

candle holders &

crochet candle holders

candle holders ho ho ho

No i obowiązkowo świąteczne akcenty w domu. Taki grudzień kocham ♥

a wy jak "ocieplacie" swoje mieszkania w tym zimowym czasie?

Ściskam was!

Jasz

27 komentarze:

  1. WOW! Ale super!;-D
    Świetne te ocieplacze!!!
    Wycieraczka - ekstra!:-)
    Opakowanie balsamu - bajer!:-)
    Świeczniki - mistrzostwo!:-)
    Masz fantastyczne pomysły!
    Pozdrawiam!:-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Wow! Ale masz obdziergany świat! ;D
    Świeczniki są wspaniałe, mój numer łan.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. O ja pierdziele! Widzę wzór, którego szukałam wieki całe! Jasz, Skarbie, Słoneczko, Kochana Ty moja, Ty mi napisz jak Ty to robisz, jak Ty to dziergasz?! Bo ja się naszukałam w sieci ( a ja głupia szukałam wzoru na DRUTY!!!!! a to szydełko... oooooja durna!). No i wylazło szydło z wora!
    Jasz, przepięknie tam u Ciebie, ocieplacze boskie, balsam - aż sie prosi o użycie, świeczniki ze słoików - no rewelka i już! Oj zdolna babka z Ciebie, zdolna! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. te paluszki na wycieraczce - best Foto!!! a calosc szydelkowych wytworow przeciepla i cudna! :*

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. mnie proszę w taki ocieplacz... na całą tą jesienio-zimę

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. o kurcze jakie wspaniałe kubraczki:))) wyglądają niesamowicie! nie wiedziałam, że można takie cuda robić!:) wszystko wygląda bardzo przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. wspominałam już, że węszę podstęp? nie można, po prostu nie można, być wszechstronnie utalentowanym.to nie sprawiedliwe,sprzeciw!
    ale oczywiście piękne! i to zazdrość przeze mnie przemawia(ale taka w zdrowej dawce, mobilizująca!)

    :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. haha, balsam mnie rozwalił ;) ale za to te świeczniki to kradną serce!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. ooo paleczki cukrowe z Nanu-Nana! tez takie kupilam ale jako ozdoba i dodatek do prezentow :D haha wiesz jak ladnie wygladaja na szarym papierze, pod czerwono bialymi tasiemkami? super :D

    co do twoich dziel.. to zes sie naszydelkowala!!! zaniedlugo wszystko w domu bedzie u ciebie szydelkowe :D ale szczerze zazdroszcze bo ja nie powinnam dotykac szydelek w ogole;p kubraczek na balsam i swieczniki miodzio!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Ja chcę takie ocieplacze na świeczniki! Boże, jakie piękne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. sweetaśne :) lubie takie kubraczki i szydełkowe bajery ale mnie szydełko nie lubi więc nie posiadam :/ aż cieplutko mi się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Jaszmurka, alez Ty się pozytywnie jarasz swoimi dzierganymi dziełami :D
    Wszystko jest świetne, ten kubraczek na balsam -wypas!
    stópki urocze :D
    ja nie umiem tak łanie ocieplać swojego pokoju w zimie, więc obstawiam go świecznikami przeróżnymi i czekam z utęsknieniem na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. WOW! to mnie powaliłaś na łopatki! fantastyczne kubraczki i ten dywanik - ah! jakby chciała taki czuć pod stopami ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. nieee no wymiękłam!! Ale piękne! (równie piękne jak mój komin, który jutro będzie miał swój debiut:-))

    A nie myślałaś jeszcze o kubraczkach na laptopy? One są takie urocze:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Aaaa...Jaszko szalona! Pojechałaś! Ale cudeńka!
    Się będę musiała zainspirować! no nie ma zmiłuj!
    (pozwolisz?)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Jasz!!! ten ocieplacz na balsam jest w dechę! chyba bym się balsamowała 24h na dobę. (:

    PS Czy w okienku na komentarze ma grać muzyka? ^.^

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. REWELACJA :DDD No w końcu się zawezmę i zacznę się uczyć tej sztuki:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Ja jutro lecę szydełko kupić......tylko co z nim dalej robić????????? Chcę tak umieć, chcę to mieć....a może po prostu Cię adoptuję????

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Po pierwsze...nie spodziewałam się takiego odzewu! Dziękuję wam serdecznie! ♥

    Zuzik bardzo Ci dziękuję! :)

    Nirshya ahahha ładnie to nazwałaś! dzięki! :)

    Aniu o reeety jakby to powiedzieć... jestem totalnym (TOTALNYM) laikiem jeżeli chodzi o szydełko, a to jest jakiś "podstawowy ruch" ale zabij...nie wiem nawet jak się to nazywa ahaha serio :/
    Nie jest to żaden wymyślny "ścieg" ;) no i dziękuję kochana! :*

    Agiiii a Ty teraz w takim wydaniu? yhyhhy dzięki kochana! ♥

    Cynko wiesz...możemy nad tym pomyśleć 8) ahahhaa

    Scraperko bardzo dziękuję :)

    Carmen podstęp? ahahha o jeeeny, uwierz, że daleko mi do wszechstronnego uzdolnienia! Niemniej jednak dziękuję za tak wspaniałe słowa! :*

    Clos dzięki! :D

    Marysza, akurat te nie są-to zeszłoroczne ze Szwecji :P ale z tego sklepu też mam (ale są jakieś takie....bledsze?) już skończyłam z obszydełkowaniem całego domu ;) aj promis. buziole! :*

    Noomiy dzięki!

    Dziewczyno bez matury no to szydełko w dłoń! :D i będą

    Ciche mi też się wydawało, że jakoś się nie polubimy...ale trochę pogadałam,trochę poklnęłam...i jakoś poszło ;)

    Sebastian and Barbara wielkie dzięki! :)

    Gocha yhyym jaram się jak durna bo nigdy w życiu bym nie pomyślała, że mnie ktoś z szydełkiem w ręku zastanie ahhaha Może ptaszory w wersji zimowej? z czapkami? :D Ściskam :*

    Kolorowy ptaku no faktykos jest bardzo przyjemny...i jak już będzie cieplej to też sobie na nim postoję ahhaha ;)

    Diablo jeah! No to czekam na relacje! :D na laptopy mówisz... (drapie się w brodę) pomyślę :P tylko mój trochę duży :/

    Cwasiu no siur ofkors że się inspiruj! Będzie mi szalenie miło :*

    Natalie i prawie tak to wygląda ahahha, prawie 24 na dobę (z przerwą na sen :P )

    Lafle a jak! do roboty! jak ja ogarnęłam,to każdemu się uda :)

    Matkawariatka ahahha no niestety...mam taką mamę, że jej nie zamienię na żadną inną ale coś na kształt "wykorzystania materiału" (czyt.mnie) może wejść w życie ;) ahhahaa

    BARDZO wam dziękuję...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. super wpadłaś :)
    ja ocieplam chałupę motkami włóczki i wszędzie porozwalanymi pozaczynanymi robótkami ;p

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. jeżu, jak tam u Ciebie fajniasto. weeeeź jeszcze ściany owiń kokonem :)
    myślę, że powinnaś się zgłosić do jakiegoś pisma o wnętrzach, bo przewiduję, że nie tylko detale są u Ciebie urocze :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. Babo, jakie ty cudne rzeczy robisz ! Kochana podziwiam i wiem dokladnie co to jest ta szydelkowa nirvana (pozwolisz, ze kiedy uzyje tego wyrazenia na moim blogu? ;))) )
    Buziole

    P.S. Bede w lutym w Bialym. Moze sie spotkamy na co nie co? ;p

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. a nie jest to słupek nawijany (podwójny?)
    o żesz w mordę zaimponowałaś mi !

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Komentarze są moderowane. Może zająć chwilę zanim się tu pojawią :)

Comments are moderated. It may take a while before they come here :)