Człowiek po prostu przepada... oddala się od świata i zapomina o wszelkich niepowodzeniach. A to wszystko wiecie kiedy? Wiecie jak prostym "domowym" sposobem można takowej nirvany doświadczyć? 8) (ahahah)
Dzięki przedmiotowi o wdzięcznej nazwie szydełko.
Wpadłam... Mój dom zamienia się w przytulną kulkę ;) => żart, to są już ostatnie "ozdoby" jakie wykonałam [w tym roku] aahhaa
Ale dzięki niemu:
a) mam przyjemną wycieraczkę na balkonie a moi znajomi [palący] nie marzną już w syry (bo po co w kapciach chodzić pfff)
b) mało urodziwe opakowanie balsamu do ciała już mnie nie irytuje. Balsam ma nowy kubraczek :D
c) a na dokładkę moje przytulne świeczniki :)
No i obowiązkowo świąteczne akcenty w domu. Taki grudzień kocham ♥
a wy jak "ocieplacie" swoje mieszkania w tym zimowym czasie?
Ściskam was!
Jasz
![crochet doormat [detail]](http://farm8.staticflickr.com/7026/6504404241_20a322cfeb.jpg)

![crochet [new home for bodylotion]](http://farm8.staticflickr.com/7001/6504404125_770206b1a5.jpg)



WOW! Ale super!;-D
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwietne te ocieplacze!!!
Wycieraczka - ekstra!:-)
Opakowanie balsamu - bajer!:-)
Świeczniki - mistrzostwo!:-)
Masz fantastyczne pomysły!
Pozdrawiam!:-)
Wow! Ale masz obdziergany świat! ;D
OdpowiedzUsuń na zawszeŚwieczniki są wspaniałe, mój numer łan.
O ja pierdziele! Widzę wzór, którego szukałam wieki całe! Jasz, Skarbie, Słoneczko, Kochana Ty moja, Ty mi napisz jak Ty to robisz, jak Ty to dziergasz?! Bo ja się naszukałam w sieci ( a ja głupia szukałam wzoru na DRUTY!!!!! a to szydełko... oooooja durna!). No i wylazło szydło z wora!
OdpowiedzUsuń na zawszeJasz, przepięknie tam u Ciebie, ocieplacze boskie, balsam - aż sie prosi o użycie, świeczniki ze słoików - no rewelka i już! Oj zdolna babka z Ciebie, zdolna! :)
te paluszki na wycieraczce - best Foto!!! a calosc szydelkowych wytworow przeciepla i cudna! :*
OdpowiedzUsuń na zawszemnie proszę w taki ocieplacz... na całą tą jesienio-zimę
OdpowiedzUsuń na zawszeo kurcze jakie wspaniałe kubraczki:))) wyglądają niesamowicie! nie wiedziałam, że można takie cuda robić!:) wszystko wygląda bardzo przytulnie:)
OdpowiedzUsuń na zawszewspominałam już, że węszę podstęp? nie można, po prostu nie można, być wszechstronnie utalentowanym.to nie sprawiedliwe,sprzeciw!
OdpowiedzUsuń na zawszeale oczywiście piękne! i to zazdrość przeze mnie przemawia(ale taka w zdrowej dawce, mobilizująca!)
:)
haha, balsam mnie rozwalił ;) ale za to te świeczniki to kradną serce!
OdpowiedzUsuń na zawszeooo paleczki cukrowe z Nanu-Nana! tez takie kupilam ale jako ozdoba i dodatek do prezentow :D haha wiesz jak ladnie wygladaja na szarym papierze, pod czerwono bialymi tasiemkami? super :D
OdpowiedzUsuń na zawszeco do twoich dziel.. to zes sie naszydelkowala!!! zaniedlugo wszystko w domu bedzie u ciebie szydelkowe :D ale szczerze zazdroszcze bo ja nie powinnam dotykac szydelek w ogole;p kubraczek na balsam i swieczniki miodzio!
lampiony wyglądają uroczo! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa chcę takie ocieplacze na świeczniki! Boże, jakie piękne!
OdpowiedzUsuń na zawszesweetaśne :) lubie takie kubraczki i szydełkowe bajery ale mnie szydełko nie lubi więc nie posiadam :/ aż cieplutko mi się zrobiło :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNaprawde super :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJaszmurka, alez Ty się pozytywnie jarasz swoimi dzierganymi dziełami :D
OdpowiedzUsuń na zawszeWszystko jest świetne, ten kubraczek na balsam -wypas!
stópki urocze :D
ja nie umiem tak łanie ocieplać swojego pokoju w zimie, więc obstawiam go świecznikami przeróżnymi i czekam z utęsknieniem na wiosnę :)
WOW! to mnie powaliłaś na łopatki! fantastyczne kubraczki i ten dywanik - ah! jakby chciała taki czuć pod stopami ;)
OdpowiedzUsuń na zawszenieee no wymiękłam!! Ale piękne! (równie piękne jak mój komin, który jutro będzie miał swój debiut:-))
OdpowiedzUsuń na zawszeA nie myślałaś jeszcze o kubraczkach na laptopy? One są takie urocze:D
Aaaa...Jaszko szalona! Pojechałaś! Ale cudeńka!
OdpowiedzUsuń na zawszeSię będę musiała zainspirować! no nie ma zmiłuj!
(pozwolisz?)
Jasz!!! ten ocieplacz na balsam jest w dechę! chyba bym się balsamowała 24h na dobę. (:
OdpowiedzUsuń na zawszePS Czy w okienku na komentarze ma grać muzyka? ^.^
REWELACJA :DDD No w końcu się zawezmę i zacznę się uczyć tej sztuki:D
OdpowiedzUsuń na zawszeJa jutro lecę szydełko kupić......tylko co z nim dalej robić????????? Chcę tak umieć, chcę to mieć....a może po prostu Cię adoptuję????
OdpowiedzUsuń na zawszePo pierwsze...nie spodziewałam się takiego odzewu! Dziękuję wam serdecznie! ♥
OdpowiedzUsuń na zawszeZuzik bardzo Ci dziękuję! :)
Nirshya ahahha ładnie to nazwałaś! dzięki! :)
Aniu o reeety jakby to powiedzieć... jestem totalnym (TOTALNYM) laikiem jeżeli chodzi o szydełko, a to jest jakiś "podstawowy ruch" ale zabij...nie wiem nawet jak się to nazywa ahaha serio :/
Nie jest to żaden wymyślny "ścieg" ;) no i dziękuję kochana! :*
Agiiii a Ty teraz w takim wydaniu? yhyhhy dzięki kochana! ♥
Cynko wiesz...możemy nad tym pomyśleć 8) ahahhaa
Scraperko bardzo dziękuję :)
Carmen podstęp? ahahha o jeeeny, uwierz, że daleko mi do wszechstronnego uzdolnienia! Niemniej jednak dziękuję za tak wspaniałe słowa! :*
Clos dzięki! :D
Marysza, akurat te nie są-to zeszłoroczne ze Szwecji :P ale z tego sklepu też mam (ale są jakieś takie....bledsze?) już skończyłam z obszydełkowaniem całego domu ;) aj promis. buziole! :*
Noomiy dzięki!
Dziewczyno bez matury no to szydełko w dłoń! :D i będą
Ciche mi też się wydawało, że jakoś się nie polubimy...ale trochę pogadałam,trochę poklnęłam...i jakoś poszło ;)
Sebastian and Barbara wielkie dzięki! :)
Gocha yhyym jaram się jak durna bo nigdy w życiu bym nie pomyślała, że mnie ktoś z szydełkiem w ręku zastanie ahhaha Może ptaszory w wersji zimowej? z czapkami? :D Ściskam :*
Kolorowy ptaku no faktykos jest bardzo przyjemny...i jak już będzie cieplej to też sobie na nim postoję ahhaha ;)
Diablo jeah! No to czekam na relacje! :D na laptopy mówisz... (drapie się w brodę) pomyślę :P tylko mój trochę duży :/
Cwasiu no siur ofkors że się inspiruj! Będzie mi szalenie miło :*
Natalie i prawie tak to wygląda ahahha, prawie 24 na dobę (z przerwą na sen :P )
Lafle a jak! do roboty! jak ja ogarnęłam,to każdemu się uda :)
Matkawariatka ahahha no niestety...mam taką mamę, że jej nie zamienię na żadną inną ale coś na kształt "wykorzystania materiału" (czyt.mnie) może wejść w życie ;) ahhahaa
BARDZO wam dziękuję...
super wpadłaś :)
OdpowiedzUsuń na zawszeja ocieplam chałupę motkami włóczki i wszędzie porozwalanymi pozaczynanymi robótkami ;p
jeżu, jak tam u Ciebie fajniasto. weeeeź jeszcze ściany owiń kokonem :)
OdpowiedzUsuń na zawszemyślę, że powinnaś się zgłosić do jakiegoś pisma o wnętrzach, bo przewiduję, że nie tylko detale są u Ciebie urocze :)
Babo, jakie ty cudne rzeczy robisz ! Kochana podziwiam i wiem dokladnie co to jest ta szydelkowa nirvana (pozwolisz, ze kiedy uzyje tego wyrazenia na moim blogu? ;))) )
OdpowiedzUsuń na zawszeBuziole
P.S. Bede w lutym w Bialym. Moze sie spotkamy na co nie co? ;p
a nie jest to słupek nawijany (podwójny?)
OdpowiedzUsuń na zawszeo żesz w mordę zaimponowałaś mi !
wow. świetne.
OdpowiedzUsuń na zawszeBombiaste :)
OdpowiedzUsuń na zawsze