No bo jak mogłoby zabraknąć podsumowania?
Dla takiej sklerotyczki jak ja to wspaniała okazja do zanotowania paru liczb- nie zapamiętam ich- dlatego też właśnie ten post powstał ;) ku pamięci.
Po pierwsze bardzo dziękuję za wszelkie przejawy sympatii skierowane w moją stronę przy okazji Świąt Bożego Narodzenia ♥. Jedna miłość dla was! Serdecznie za wszystko dziękuję :*
Nie wiem jak to się stało... (co roku pewnie to mówię ale co tam) ale już jutro będzie Nowy Rok 2012.
Czy coś to zmienia? Chyba nic, oprócz tego, że w końcu kończy mi się ważność dowodu i wymienię swoje parchate zdjęcie ahahah na jeszcze bardziej dupowate- bo jak wiadomo z wiekiem nie pięknieję :D .
A poza tym... zwolenniczką przymusowej zabawy nie jestem... no ale cóż- jak mus to mus ;)
No ale my tu gadu gadu a o podsumowaniu miało być.
W związku z tym, że to blog czysto twórczy nie będę pisać o swoich sukcesach i porażkach w życiu osobistym ;) podsumuję jaki był ten rok w twórczym wydaniu.
W styczniu 2011 stała się rzecz straszna bo pierdyknęłam z grubej rury z MAsochistkami. Zaczęłyśmy robić scrapy/layouty. W poprzednich latach tych scrapów miałam może z 7 (przy dobrych wiatrach) a w tym roku... pękła tama! Bo panie i panowie ogłaszam, że Jaszka pierdyknęła 110 scrapów w tym roku! o_O
Dacie wiarę? To taka magiczna cyfra bo w 2011 roku strzeliłam 110 scrapów. Same zera i jedynki ;)
Także ten rok zamykam z cudownym uczuciem w sercu, że się przemogłam wewnętrznie i zaczęłam robić coś innego niż albumy (o którym mowa za chwilę będzie rzecz jasna).
I właśnie dla takich chwil warto żyć! Warto poznawać nowe twórcze osoby które klepną po plecach, zmotywują do działania, zmuszą do robienia scrapów :D
Za to w szczególności dziękuję wszystkim dziewczynom z MAsochistek ale także wam wszystkim! Bo to wy mnie inspirujecie :*
(ckliwie się zaczyna robić? ahaha)
►►►
No i albumy... W tym roku wyjątkowo mało ich spłodziłam. Mało bo LOsy zawładnęły mym twórczym czasem ;)
Albumów zrobiłam sztuk 19 (nie wszystkie są na zdjęciu). Okazało się, że przynajmniej trzech wam nie pokazywałam O_o nadrobię to w nowym roku :)
Albumy to jest coś co kocham najmocniej na świecie. Najwięcej emocji właśnie one we mnie budzą i najwięcej miejsca w sercu mam właśnie dla nich. I to się nigdy nie zmieni. Bo scrap to takie pierdu pierdu. Jedno foto, cyk i jest. A z albumem to dłuższa historia którą tworzę strona po stronie ♥
Było też parę art journali ale na chwilę obecną nie mogę wszystkich odnaleźć ;)
►►►
W tym roku również ruszyła moja przygoda z szydełkiem. Ja ciągle w to nie wierzę i ciągle przecieram oczy ze zdumienia, że to moje...że to ja zrobiłam... i że jak to? ;)
Zrobiłam dwa pledy (o wymiarach ok 1,70 x 2 metry), zrobiłam 9 (!!!) o_O [słownie dziewięć] kominów, i parę popierdółek do domu (wycieraczkę, osłonki na świeczniki itp). I jak tu nie mówić że życie jest piękne? :D
No i to by było na tyle.
Dziękuję wam pięknie za ten mega twórczy rok! Za każde dobre słowo. Za wszelkie wyzwania scrapowe w jakich wzięłam udział. Polecam wszystkim! Bo czasem tak odrobinę potrzeba żeby zacząć coś nowego.
Pełna nadziei na lepsze jutro oddalam się.
No a muzycznie...
W tym roku moją mózgownicą poszargał Małpa. Myślałam, że nikt nie jest w stanie mnie tycnąć (bo ciężko teraz o coś nowego i równocześnie dobrego w kwestii polskiego rapu - w moim subiektywnym odczuciu).
Małpa "Właśnie Ty"
Ściskam każdą osobę zaglądającą tutaj mooocno- tak że aż gałki oczne wam wyjdą na wierzch :D
i zostańcie ze mną przez kolejny rok :*
Wszystkiego dobrego ahoj Jaszmurka
(zapewne o milionie rzeczy zapomniałam i wszystko wskazuje na to, że będę tego posta edytować kilkanaście razy...)




![day 221/365 [progress]](http://farm3.staticflickr.com/2765/5698372195_10e6cb16b7.jpg)


![crochet [new home for bodylotion]](http://farm8.staticflickr.com/7001/6504404125_770206b1a5.jpg)
moje galki!! aaaał! ;o
OdpowiedzUsuń na zawszeno ale tak na serio to.. 110 LOsow o.O wariatka! :D hehe nie no oczywiscie zartuje, mam nadzieje ze bedzie ich za rok jeszcze wiecej jesli to mozliwe, i wiecej albumow :D i pledow :D i w ogole wszystkiego dobrego wiecej :D
110 o.O
Jaszmurka, te Twoje koce, koce Twoje...powoduję bezsenność u mnie...:D
OdpowiedzUsuń na zawszeMAlpo Ty. Wracaj juz do nas , bom tesknie!kropka.
OdpowiedzUsuń na zawszea poki co, baw sie tam dzis i jutro dobrze.
i szczesliwego nowszego! :*
O matko, ale Ty kobieta pracująca jesteś! O.O Normalnie pozazdrościć weny i pracowitości!!
OdpowiedzUsuń na zawszeŻyczę więc, by w Nowym Roku owej weny nie zabrakło, i by było dużo więcej czasu na realizację wszystkich tych niesamowitych pomysłów, które Ci pod czaszką buzują (nie znaczy to bynajmniej, że życzę Ci bezrobocia czy coś w tym guście! :-DDD)
I właśnie mi przypomniałaś, że mój paszport stracił też ważność jakoś 7 miesięcy temu i zapewne tylko dlatego nie bawię się aktualnie na Karaibach czy innych Seszelach ;-)))
Kochana, od dawno sledze Twojego bloga i nie moge sie napatrzec na te pledy. Sa CUDOWNE! Czy sadzisz, ze dalabys sie namowic na zrobienie 1 lub 2 (nieduze, na nasze wilklinowe krzeselka) i wyslaniu ich do Anglii? Oczywiscie zaplacilabym za przesylke :)
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrowionka,
Monika
Jaszmurko nie wiem jak to się stało,że nie zaglądałam na Twój blog ba ,nawet nie wiedziałam ,że jest. To co robisz wprawiło mnie w kompletny zachwyt i bardzo Ci za to dziękuję bo stary rok kończę pełna zachwytów i ochów. Dobrze mieć taki nastój wkraczając w Nowy Rok :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNiech się spełnią Twoje plany i postanowienia noworoczne :)
Aaaaaa! Wszystkiego najlepszego w NOWYM ROKU :D
OdpowiedzUsuń na zawszewidziałaś nowy teledysk Fisza? :D http://www.youtube.com/watch?v=D7DbFth4otE
Witam :)Jestem tutaj "nowa". Oglądam z zachwytami od kilku dni Twój blog, nie szczędząc ochów i achów, no i powiem krótko: jesteś fenomenalna!
OdpowiedzUsuń na zawszeBędę tu zaglądać często, czytać notki i zachwycać się dalej (czuję się jak uczennica teraz, ale kij z tym ;D)
Bloguję już dość długo, ale od niedawna zaczęłam z nowym miejscem, nową tematyką. Nie wiem, czy się uda, ale mam nadzieję, że tak ;]
Pozdrawiam serdecznie! Eszka (czyli Estera) ;)
super podsumowanie super obfitego roku! Życzę Ci takiej samej weny i twórczej energii w 2012 i samych sukcesów i w ogóle tego co naj! :) Inspiruj nadal! :):):)
OdpowiedzUsuń na zawszePS. Zdjęcie LO w komplecie-suuuppeerr!
Hahahahaha!!! szukam swoich gałek ocznych...
OdpowiedzUsuń na zawszeDużo pięknych rzeczy natworzyłaś! I oby ten Nowy Rok zainspirował Cię równie mocno! Pozdrawiam:)))
pff uchichrałam się ;]niech ta wena cię nie opuszcza howk!
OdpowiedzUsuń na zawszeZatem by 2012 jeszcze bardziej twórczy był!
OdpowiedzUsuń na zawszePracowity ten rok miałaś ;D Wszystkiego co naj :* składam życzenia noworoczne, Korna
OdpowiedzUsuń na zawszeNajlepsiejszego w nowym :) Twórczości i pomysłowości na co dzień życzyć nie muszę, bo Ty taka jesteś po prostu!
OdpowiedzUsuń na zawszebuziak!
OdpowiedzUsuń na zawszeHEJOS JESTEŚ WIELKA JASZ ;) UWIELBIAM CIE I TWOJEGO BLOGA WSZYSTKIEGO DOBREGO, NOWEGO,INSPIRUJĄCEGO NA NOWY ROK ;)POZDRAWIAM BOSKO ;)
OdpowiedzUsuń na zawszewpychając gałki do środka także życzę wszelkiej pomyślności w 2012:))):***
OdpowiedzUsuń na zawszeO matko i córko! Nie mogę uwierzyć, że trzasnęłaś aż 110 LOsów!
OdpowiedzUsuń na zawszeŻyczę Ci ażeby nigdy nie zabrakło Ci weny i żeby 2012 rok był równie produktywny.
Pozdrawiam cieplutko xoxox
matko z corka, 110 scrapow, wariatko!
OdpowiedzUsuń na zawszewszystkiego najlepszego na kolejny rok, niech bedzie rownie bardzo tworczy albo i bardziej bo o ile dobrze zrozumialam to albumow zrobilas za malo hahahaha
najlepszego kochana Jaszko!
Jeeeny jesteście cudne! :D
OdpowiedzUsuń na zawszeWielkie dzięki za życzenia! ♥
I mam nadzieję, że z gałkami na wierchu dobrze się prezentujecie! ahahahaa
jesteś jedną z tych, dzięki którym w ogóle poznałam co to scrapbooking, za co serdeczne i dozgonne dzięki, oraz gałkowe ściski też! :))))))
OdpowiedzUsuń na zawszeJesteś przeboska, nie zmieniaj się :)
Twórczego 2012!
pracuś :) pledy wymodziłaś świetne (może kiedyś pogadam z tym szydłem i sie polubimy bo też chce taki kocyk ;)) no i fajny koszyk taki jak kiedyś były w małych supersamach :)Działaj nadal kobieto bo to pierwszy blog od jakiego zaczęłam tu buszować i nie zamierzam poprzestać go odwiedzać:)
OdpowiedzUsuń na zawszeOMG !!!! And +2 albums for me ^^ !!!
OdpowiedzUsuń na zawszeHappy new year 2012 my dear ! And a lot of art !!!!Kisses from France ;-)
ahahaha, Jasz, normalnie Cie musze wysciskac! narechotalam sie przy czytaniu, ale ... 110 scrapow??? a ja w ogole weny scrapowej nie mialam w 2011 - chyba na ciebie przeszla, hahaha.
OdpowiedzUsuń na zawszeBuziole wielkie! Powtarzam raz jeszcze, ze bede w Bialym w lutym i chce spotkania ze slynna inspiratorka Jasz! :)))
Hej:)
OdpowiedzUsuń na zawszePierdyknełaś tyle prac ,a ja dopiero teraz ciebie odkryłam ????!!!! Niewybaczalne...
Witaj w DT Scrapujących Polek :))))
zayebiaszczy rok w Twom wykonaniu. Jestem pod mega wrazeniem ilosci LOsow jakie zrobilas. Pamietam jakby to bylo dzisiaj, jan zeszlego stycznia ruszylas jak burza z MAsochistkami. bombowo :))
OdpowiedzUsuń na zawszeEch Jaszka, alez jestes plodna artystycznie! Zazdroszcze az tylu wyrobow! A tym szdelkowaniem to mnie w zeszlym roku totalnie zaskoczylas. Szczerze mowiac bylas ostatnia osoba w rekodzielniczej blogosferze ktora podejrzewalam ze sie wezmie za szydelko "/
OdpowiedzUsuń na zawszejakoś mi umknął ten post! jak to się mogło stać, skoro w nim włóczka jest?!!!!
OdpowiedzUsuń na zawsześwietnie sobie poczynałaś przez caly rok - i pledy imponujące...!!!!
ja się szybko nudzę, zaczynam i zwykle nie kończę jakiego projektu - jeśli to coś większego jest...
w związku z tym - głównie na małych popierdułkach się kończy!