czwartek, 30 grudnia 2010

Niech no ja pomyślę...

Czy to końcówka 2010 roku?
Czy to już?
Kiedy to zleciało? (zawsze tak mówię, aż do zarzygania...) ale to prawda ;)

Jaki był ten rok? Chyba taki jaki powinien być. Poprzeplatany dobrymi i niezbyt dobrymi rzeczami. Pełen pasji, nadziei, wyczekiwań, obietnic, kijowych nastrojów, dołów, euforii, miłości, nienawiści, zawodów i rozczarowań ale także pozytywnych zaskoczeń.

I marzy mi się, żeby każdy rok był taki dobry. Serio. Wprowadziłabym tylko drobne poprawki. Chociaż... zależy z której strony na nie spojrzeć- czy one takie drobne...
ale tfe
Będzie dobrze :)

Jak się w coś wierzy i się czegoś mocno pragnie to często udaje się to osiągnąć. Nie zawsze- pfff nie ma tak dobrze.
Ale udaje się.

W Nowy Rok wchodzę z nowymi marzeniami. Tak powinno być.
Nie składam nikomu ani sobie obietnic bo boję się, że ich nie dotrzymam.
Żyję chwilą.
Nie robię planów.
Mam tylko małą listę 5 rzeczy których chciałabym się nauczyć-ale o tym kiedy indziej ;)

I tu znów polecę dziękowaniem, że jesteście. Bo dziękuję za ten wirtualny świat równie mocno jak za ten tu za moimi plecami, za moim oknem... ♥

Im jestem starsza tym ta cała otoczka Sylwestrowa bardziej mnie irytuje. Zawsze się buntowałam ale w tym roku to już w ogóle bojkot ;)
Mój wieczór będzie kameralny.
Przyodziewam gietry (ahahhaa) i tuniczkę coby się czuć swobodnie i wskakuję na parkiet ;) ( panele rulezzz).

A wam życzę udanego wieczoru gdziekolwiek by on nie był. Czy na wielkiej imprezie/balu czy też na jakiejś skromnej domówce ;)


To może małe podsumowanie? hmmm?
chaos w moim życiu (kejos się znaczy ahhaa) co widać na zdjęciach... za wadę wzroku nie odpowiadam jakby co ;)

Mój rok 2010:

styczeń
- koncert Eldo ♥

luty
- zostałam projektantką Studio2Mers

marzec
- nieobecność

kwiecień
- CraftShow w Krakowie

maj
- moje urodziny 8) (to był cudny miesiąc)
26
czerwiec
- Jaszka w gazecie Histoires de Pages o_O

lipiec
- wakacjones z Nulą ;)

sierpień
- moja pierwsza w życiu mapka dla Scrapidees (cudna nie?ahahaha)

wrzesień
- znowu wakacje 8)
+
zaczęłam mój projekt 365 dni ♥
day 1/365

październik
- II ScrapFest w Krakowie
listopad
- zmontowałam swój pierwszy stop motion filmik :)
+ pokazałam wam kawałek mojego świata
art wall {day17/365} EXPLORE! thank you!! ♥
grudzień
- wyjechałam
day 77/365 [packing my bags]
i wróciłam
day 91/365


KUNIEC.
Ależ różnorako kolorowy post wyszedł o_O

a tyle nazbierało się moich albumów przez ten czas (nie przez rok ale przez dwa lata?)
albumosy


No dobra mam jedno życzenie które wypowiem głośno:  
mniej się denerwować. Nie chcę sobie szkodzić ;)
day 93/365 [keep calm Jasz]



buziole !!! :*:*:*
Do usłyszenia w 2011 (lubię jedynki).

No i wybaczcie, naprawdę wybaczcie, że nie do każdej z was zajrzę osobiście na bloga... No czasu brak! Ale myślami jestem z wami :* :D

Jasz

środa, 22 grudnia 2010

ho HO ho

Tu gdzie przebywam w chwili obecnej (Sztokholm) termometr pokazuje -14 stopni . Pod wieczór dochodzi do -20.
Jest pięknie i mroźnie. Uwielbiam taką zimę. Kiedy nie mogę oddychać bo jest tak zimno, kiedy śnieg skwierczy pod stopami. Kiedy aparat zostaje w domu bo i tak wiem, że nie zmuszę się do wyciągnięcia go i zrobienia chociażby jednego zdjęcia. Bo rękawiczki mam jednopalczaste. I nie ma takiej opcji. Nie ma ;)

Jako, że Święta zbliżają się wielkimi krokami... To chciałabym wam złożyć mnóstwo dobrych życzeń.
Żeby minęły spokojnie, w rodzinnej atmosferze. Bez kłótni (ewentualnie z lekkimi przepychankami słownymi ;P ). Żebyście cieszyli się każdą chwilą z rodziną. A jak prezenty nie będą trafione to nie pozwólcie żeby zepsuły wam wieczór ;)

mła/me

Ja w tym roku mam żywą choinkę (jeah!), tak dziwnie się ją ubierało... bo nie ma jednakowej długości gałązek jak te sztuczne ahahah i burzyło mi to koncepcję ;P aleee zrobiłam sama łańcuch bo poczułam ogromną potrzebę (to nic że w połowie miałam ochotę nim pierdyknąć o ziemię i spalić ;P ).

WHOinka

Mam również dosyć nietypowe ozdoby na choince... bo mamy rybaka amatora w domu, który łaskawie użyczył mi swoich skarbów w postaci... przynęt/zanęt jak zwał tak zwał :P tych kolorowych obślizgłych rybek  i świecących blaszek :D

day 85\365

Ściskam was świątecznie!!! I do usłyszenia :*:*

A muzycznie Aretha Franklin - I Say A Little Prayer
Jasz

czwartek, 16 grudnia 2010

kiedy to zleciało?

Dziewczyny...ja tylko na chwilkę wpadłam no ale takiego mesedża nie mogło zabraknąć na moim blogu ;)

I lowe SCRAP obchodziło wczoraj swoje 2 urodziny!!! o_O

Wspaniałe dwa lata podczas których było tyle boskich kolekcji...tyle natychających papierów, że choćbym chciała nie potrafię ich zliczyć!

Nuluś matko przełożona ahahaha oby jak najdłużej trwały te chwile! Jest mi niezmiernie miło być w DT I lowe SCRAP :*:* dziękuję!

Są kolejne (ostatnie w tym roku) dwie kolekcje papierów:

look@me -kolekcja która powstała w kooperacji Zussski z Anną-Marią


oraz

Beyond Imagination namalowana przez Annę-Marię


Z tej okazji ILS ma do rozdania paiery dla 5 z was :) wystarczy zostawić po sobie ślad tutaj (klik) i czekać ;) 

Ściskam was :*
Jasz 

czwartek, 9 grudnia 2010

WHOinka?

Bo hmmm widać, że to choinka?
Widać?
Czy nie widać?
ahahhaa

Nie wiedziałam z którego profilu jej zrobić zdjęcie hahaha bo światło jest za oknem zerowe :/.

Naszła mnie chęć zrobienia sobie choinki. Totalny recykling. Pociachałam gazetki które mi zalegiwały w szufladzie ;)
Kiedyś takie robiłam jak byłam mała :D

Polecam :D

Materiały: gazety/czasopisma, patyczek od bierek :P (z Biedronki), kapsel od butelki (ale jednak jest za mały bo się skubana szamoce), popsikana srebrnym szprejem który wiiidać oj jak widać ;). I włala.


howk, Jasz

środa, 8 grudnia 2010

Inspiracyjnie

Dzisiaj będzie mało gadania (jak na mnie). Nic scrapowego (to może jutro). Za to twórczo. Muzycznie ;)

Wiele z was przejdzie bokiem. Może kilka się zatrzyma :)

W tym teledysku (bomba!!!) zawarte są wszystkie (prawie) Jaszmurkowe muzyczne fascynacje

Przy okazji dziękuję chłopakom z bloku (ahahhaa) chociaż nawet tu nie zaglądają ;) za zaszczepienie w moich zwojach mózgowych rapu. Bo to dzięki kablówce u Marcina na V piętrze ujrzałam pierwsze teledyski np. Tupaca, Public Enemy czy Wu Tang Clan ;). I przepadłam. A to było moi kochani w 1996 roku.
Byłam wtedy w podstawówce i pamiętam jakby to było wczoraj jak z wypiekami na buzi odkładałam kieszonkowe na kolejne muzyczne perełki ;) Po części mój zbiór znajduje się w tym filmiku.

Vienio ft.Kosi - Inspiracje2


Nieście muzykę w żyłach. Nie ważne jaką. Ważne żeby was inspirowała :*

Jasz

wtorek, 7 grudnia 2010

"Pokocham ją siłą woli"

Tak mnie wczoraj tknęło. Chwilowo.
Zapewne chwilowo.

Stachurę podczytuję rzadko. Ale jak mnie na niego weźmie to już po całości. Ten album... a w sumie nie wiem jak go nazwać. Nie wiem i tyle.
Całości wam nie pokazuję bo wszystkie strony wyglądają niemalże identycznie.
Przy robieniu albumu towarzyszyło mi to słuchowisko tu część pierwsza, na o po tym linku dojdziecie do pozostałych- jakby ktoś chciał rzecz jasna ;)
Wymiar 20,5x10cm

Edward Stachura "Pokocham ją siłą woli".











lowe, Jasz

sobota, 4 grudnia 2010

Jak nie ja.

Mam chwilową zmianę torów twórczych, ale tylko chwilową. Kierowana miłością siostrzaną (bo o siotrze mej zaraz mowa będzie ;) ).

Moja siostra prowadzi swój salon urody. Ma tam w środku pięknie i w ogóle... tylko nie w moim klimacie- ale podoba mi się :)

Kiedy poprosiła mnie żebym zrobiła jej karnety... możecie się domyślać jaką miałam minę hahaha
Po 1. Ja? Karnety? o_O
Po 2. Ale wiesz, że ja mam inny styl?
Po 3. Karnety?
Po 4. Ale liczysz się z tym, że zrobię po swojemu? Szprejowanie i te sprawy? :>
Po 5. Jaaaa? KARNETY?
Po 6. Spróbuję.

No i tak chyba z miesiąc (przyznaję się bez bicia) się do tego zabierałam... jak pies do jeża to mało powiedziane 8).
Tyłek uratował mi (ponownie) duet ILS i Studio2Mers

Miałam zupełnie inny pomysł. Ale mi się mojej siostry zrobiło najzwyczajniej w świecie żal ahaha bo pewnie jej klientki nie zrozumiałyby mojego "stylu". Więc zebrałam się w sobie i zrobiłam coś totalnie pod nią. A już zupełnie pod jej salon... bo ma w podobne wzory tapetę aaahaha :D Zrobiłam póki co 10 sztuk, po 5 z każdego wzoru.

W środku są wysuwane tagi na których będzie sobie pisała co dana klientka sobie zażyczyła :). Wymiary 7,5x10cm.

Wybaczcie ten przydługi wstęp :P ale musiałam go sobie zapisać ażeby za 3 miesiące (mam galopującą sklerozę) o tym nie zapomnieć ;)

Duet w postaci papierów Chocolatcaffee tego i tego, oraz stempla ze Studio2Mers Cadres Baroques par Céline Carbonel

Wybaczcie usuniętą nazwę salonu :)




Mam nadzieję, że jej się spodobają. Trzymajcie kciuki!

buziole Jasz ♥

środa, 1 grudnia 2010

o.

Jako, że całe wieki (no całe wieki ahahhaa) nie pokazywałam wam nic co stworzyłam... a tym bardziej notesu! więc postanowiłam to nadrobić ;)

Jak wiadomo wszem i wobec Anna Maria pomysłów ma co nie miara pod czaszką... a że wczoraj miała urodziny (trafiła skubana na moją wenę... bo teraz po niej nie został ślad :> ) to doczekała się swojego notesu. Stoooo lat! :*:*

notes dla AM front

notes dla AM back

I to tyle z mesedży na dziś ;) 

A w związku z tym, że dzisiaj ruszył grudzień (kiedy?jak?gdzie to zleciało...) w związku z tym zaczynam wypełnianie grudniowego journala :) 
Kto jeszcze sobie takowego nie spłodził niech nadrabia ;)

buziole Jasz ♥