Jest chłodniej! Demyt można oddychać! Czy to nie jest piękne uczucie? Jednakże... czuć już koniec lata. Słychać i czuć ;) a nawet widać bo sklepy papiernicze zaczynają pękać w szwach od boskich szkolnych fantów, a my scraperki wiemy CO to oznacza ]:-> sesesese
Od momentu ukazania się Jaszmurkowej gęby w Histoires de Pages już troszkę czasu minęło więc z czystym sumieniem (chyba :P ) mogę pokazać lo który zrobiłam.
BOM= Book Of Me. Miałam na to serio niewiele czasu (jak sobie przypomnę ten pośpiech i szkicowanie w pracy ahahaha) oto on:
Muszę jakoś poszerzyć kolumnę żeby udało mi się wklejać większe zdjęcia ale jestem pod tym względem ciemna masa... i mimo tłumaczeń Ani z Zielonego :* (swojego czasu) nie umiem tego zrobić :/
Także całe zdjęcie ujrzycie po kliknięciu na nie- odeśle was na Flickr.
Kolejny mesedż jest taki żeeeee zrobiłam mapkę! o_O
Zostałam zaproszona do Scrapidees więc z wielką chęcią się zgodziłam. To moja pierwsza mapka i pierwszy scrap z nią związany. Gdyby nie Nula ni chuu chuu by mnie tam nie było (lowe, dzięki wielkie za trzymanie w ryzach :*:* )
Zapraszam was koniecznie na bloga Scrapidees bo pozostałe prace są po prostu w pytunię!
Zapraszam was koniecznie na bloga Scrapidees bo pozostałe prace są po prostu w pytunię!
A jeżeli kogoś mapka zainspiruje (taaa) to będzie mi nieziemsko miło jeżeli coś z niej stworzycie :*
Jak już stworzycie scrapa na jej podstawie to dajcie mi o tym znać.... może jakieś cukierasy w zamian będą. Co wy na to? Czas macie powiedzmy że do końca sierpnia. ok? Linka ze swoim scrapem wklejajcie pod tym postem.
Taka prosta makpa... bo stresa miałam nieziemskiego ahahaha
Bardzo wam dziękuję za wszystkie dobre słowa pod albumem poniżej :* Mama pęka z dumy :D (bo podczytuje tylko nie komentuje :P )
Ściskam was serdecznie, Jasz ♥






