środa, 18 sierpnia 2010

BOM bom BoM

Jest chłodniej! Demyt można oddychać! Czy to nie jest piękne uczucie? Jednakże... czuć już koniec lata. Słychać i czuć ;) a nawet widać bo sklepy papiernicze zaczynają pękać w szwach od boskich szkolnych fantów, a my scraperki wiemy CO to oznacza ]:-> sesesese

Od momentu ukazania się Jaszmurkowej gęby w Histoires de Pages już troszkę czasu minęło więc z czystym sumieniem (chyba :P ) mogę pokazać lo który zrobiłam.


BOM= Book Of Me. Miałam na to serio niewiele czasu (jak sobie przypomnę ten pośpiech i szkicowanie w pracy ahahaha) oto on:

BOM= Book Of Me

Muszę jakoś poszerzyć kolumnę żeby udało mi się wklejać większe zdjęcia ale jestem pod tym względem ciemna masa... i mimo tłumaczeń Ani z Zielonego :* (swojego czasu) nie umiem tego zrobić :/
Także całe zdjęcie ujrzycie po kliknięciu na nie- odeśle was na Flickr.

Kolejny mesedż jest taki żeeeee zrobiłam mapkę! o_O
Zostałam zaproszona do Scrapidees więc z wielką chęcią się zgodziłam. To moja pierwsza mapka i pierwszy scrap z nią związany. Gdyby nie Nula ni chuu chuu by mnie tam nie było (lowe, dzięki wielkie za trzymanie w ryzach :*:* )
Zapraszam was koniecznie na bloga Scrapidees bo pozostałe prace są po prostu w pytunię!

A jeżeli kogoś mapka zainspiruje (taaa) to będzie mi nieziemsko miło jeżeli coś z niej stworzycie :*
Jak już stworzycie scrapa na jej podstawie to dajcie mi o tym znać.... może jakieś cukierasy w zamian będą. Co wy na to? Czas macie powiedzmy że do końca sierpnia. ok? Linka ze swoim scrapem wklejajcie pod tym postem.



Taka prosta makpa... bo stresa miałam nieziemskiego ahahaha

Bardzo wam dziękuję za wszystkie dobre słowa pod albumem poniżej :* Mama pęka z dumy :D (bo podczytuje tylko nie komentuje :P )

Ściskam was serdecznie, Jasz ♥

niedziela, 15 sierpnia 2010

one love ♥

alio alio,
i cóż ja wam mogę powiedzieć? Może to, że jest taki upał że dzisiaj nie ruszam się z domu (tylko dostarczam sobie jeszcze więcej ciepła poprzez sprzątanie aahhaa).
Coś mnie dzisiaj tknęło i zrobiłam sobie album. Taki mały. Osobisty. Bardzo ważny :*

Zdjęcia w nim zawarte są wszystkie niemalże takie same- informuję jakbyście miały/mieli wątpliwości co do tego czy album składa się z jednego zdjęcia  ;)

Bazą jest niezastąpiony papier ILS z kolekcji zeszyty II.

Tak mi się nieziemsko zatęskniło za drewnianą okładką, że przeszukałam cały scrapowy ekwipunek żeby ją znaleźć :P (a miałam ostatnio mały remont...misz masz tak zwany więc teraz nie wiem co gdzie mam).

Wygłupy z moją mamą to najprzyjemniejsza część tych wakacji :D. Uwielbiam czuć się jak dziecko i mieć w dupie przechodniów :* 

KOCHAM CIĘ MAMO NAJMOCNIEJ NA ŚWIECIE!


i mini detal ;)


Kiedyś (jak zaczynałam scrapowanie) marzyłam o tym, że w albumie trzymać się jednej kolorystyki, tak ażeby album był spójny. Teraz marzy mi się chaos. Totalny chaos. Żeby każda strona była z innej bajki, tzw. "od czapy". Kiedyś to potrafiłam ale muszę do tego wrócić ;)

A muzycznie tym razem podtrzymywali mnie na duchu Pijani Powietrzem "M.A.T.O."


Dużo dobrej energii wam przesyłam i odliczam dni do końca sierpnia (odliczam...odliczam).

lowe, Jasz

czwartek, 5 sierpnia 2010

Mapka? o_O

Serio niezbyt często mi się zdarza (szukam w pamięci jeszcze jakiejś mapki z którą pracowałam...ale chwilowo mam dziurę w mózgu ;P ).

Zrobiłam scrapa z mapką #15 Mumy na Art Piaskownicę.


Trzymałam się jej jak mogłam ahahaha mam nadzieję, że się udało ;)
Użyłam papieru Studio2Mers Fait main Printemps Gourmand9

buziole Jasz

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

30 cm ponad chodnikami

A tak mnie jakoś wzięło na LOsa... nawet dwa trzasnęłam. format 21x21

Tak się odstresowuję. Zdecydowanie. Bo potrzebne mi to będzie wyjątkowo w tym miesiącu. 
No w każdym razie LO zrobiony na boskim papierze Studio2Mers który się zowie Fait Main Expression Géométrie par G. Fauglas. Jest dosyć hmm... narzucający pracę. No same przyznajcie. Ale w końcu go użyłam (skończyłam wgapianie się w niego :P ). 

Ja ciągle trzymam się ponad całym tym bagnem
Na 30 centymetrów wysokości
Trzymając się z dala, z dala od słów zazdrości
Niosąc treść pełną metafizyki i miłości
Bo jestem tutaj
A ty kim jesteś by oceniać mnie?
Ja mam czyste ręce
Nie oceniam
Nie zmieniam zdania co minutę
Jestem tym, kim byłem
Mądrzejszy o rok
O krok wyżej, 
śmiało stawiam kroki (...)


No i kolejną inspiracją była muzyka... tym razem padło na Fisza "30cm ponad chodnikami". Wolę wersję hmmm... płytową niż tą którą wam pokazuję ale co tam- wyboru nie mam ;)
endżoj :*

 

buziole Jasz