Jest troszkę chłodniej bo spadł deszcz... jest pięknie bo spadł deszcz.
Jest mi jakoś tak lżej... i podejmowanie niektórych (życiowych) decyzji przychodzi mi o wiele łatwiej...
Ale do rzeczy ;)
Album 12,5x9. Zdjęcia w środku oczywiście z lomo fisheye'a ♥
Sporo zdjęć.
Buziole wam przesyłam niedzielne. I idę wstawić drugie pranie :P
joł joł Jasz
niedziela, 13 czerwca 2010
czwartek, 10 czerwca 2010
LOMO babeczki
Kiedy dostałam nowe papiery i stemple ze Studio2Mers to oczywiście już w głowie miałam pomysł na scrapy (tak, w liczbie mnogiej! trrrt :D )
Póki co wolno mi idzie bo nie mam zbytnio czasu na scrapowanie... Ale uzupełniam mój album! (jeah)
Póki co wolno mi idzie bo nie mam zbytnio czasu na scrapowanie... Ale uzupełniam mój album! (jeah)
Scrap 15x21 pod wdzięcznym tytułem [LOMO babeczki]
(powiększone foto oczywiście po kliknięciu na zdjęcie... dopóki nie nauczę się zmienić tego w ustawieniach a to pewnie jeszcze chwilę poootrwa :P )
Dziękuję wam serdecznie za tyle ciepłych słów pod postem niżej :* jesteście niezastąpione! ♥
Jasz
Etykiety: karteluchy, pudełka, scrapbooking real
LO,
scrapbooking,
Studio2Mers
środa, 9 czerwca 2010
Histoires de Pages i ja?
jap
Uwierzyłam w to wszystko dopiero kiedy miałam gazetę w rękach (czyli wczoraj).
Chociaż "uwierzyłam" to chyba zbyt mocne słowo ahahaa.
Emmanuelle THANK YOU SOOO MUCH!♥
Jakąś chwilę temu zostałam zaproszona przez Emmanuelle do udzielenia wywiadu (oooj jaka ja jestem w tym "dobra" :| ). Wiele miałam z tym przeżyć. Bo wyobraźcie sobie jak tłumaczę swój własny język na angielski (ahahaha) a potem jakaś biedna osóbka by musiała tłumaczyć to na francuski. Obyło się dzięki bogu bez tego bo zjawiła się z pomocą i wsparciem Monika :*:*:* Dziękuję!
I mimo drobnych przeszkód... w końcu udało mi się :D
Ze mną w klasowej trójce :P jest też Oliwiaen i Finn :)
Zdjęcia podkradłam z I {lowe} SCRAP ♥.
Kawałek artykułu (bo całości ofkors pokazać nie mogę ;) )
No i póki co to by było na tyle. Chciałam się podzielić z wami moim szczęściem... ♥
Ściskam was i dziękuję po raz enty za wasze komentarze :*
Jasz
Etykiety: karteluchy, pudełka, scrapbooking real
gadam gadam,
mówią o mnie
środa, 2 czerwca 2010
ShainsWare
Helloł, cześć i czołem (nie o podłogę) :P
Moje drogie... nie wiem jak to się stało ale mamy już czerwiec O_o.
W planach mam większą aktywność netową... bo zapisałam się do Flickr'owej grupy jedno czerwcowe foto dziennie i planuję sumiennie wywiązywać się z tego :P.
Więęęc pierwszym czerwcowym zdjęciem jest:
Przyleciały do mnie wczoraj smakowitości ze Studio2Mers!!!! Jestem podjarana na maksa!
a tym adresem były Zielone Szpargały!!! ♥ Z mojego zauroczenia wyszło to co wyszło.
Ponieważ gadżeciarą jestem okropną :P to nie mogło zabraknąć w mojej kolekcji bransoletek ShainsWare ♥
O całej inicjatywie i przesłaniu tychże bransoletek możecie poczytać na tych dwóch stronach które podałam :)
No i tak powstało zdjęcie numer dwa czerwcowe (jeżuuu jaka jestem z siebie dumna, że robię je na bieżąco! ahhaa bo to wcale nie "dopiero" dwa dni, ale "aż")
I to wszystko co miałam (póki co) do przekazania! :D
Ale jestem pełna energii i wiary w lepsze jutro boooo jutro jest wooolne :D i robię sobie mały remont w domu... jestem podjarana jak dzik na szyszki ahahhaa :D
ściskam! ♥
Moje drogie... nie wiem jak to się stało ale mamy już czerwiec O_o.
W planach mam większą aktywność netową... bo zapisałam się do Flickr'owej grupy jedno czerwcowe foto dziennie i planuję sumiennie wywiązywać się z tego :P.
Więęęc pierwszym czerwcowym zdjęciem jest:
Przyleciały do mnie wczoraj smakowitości ze Studio2Mers!!!! Jestem podjarana na maksa!
Sabine thank you sooo much!!! ♥
A teraz przechodzę do konkretów... że się tak wyrażę ;)
Jako, że namiętnie czytuję (tzn. oglądam tak w zasadzie :P ) M jak Mieszkanie
to dzięki temu natknęłam się na pewną reklamę
a tym adresem były Zielone Szpargały!!! ♥ Z mojego zauroczenia wyszło to co wyszło.
Ponieważ gadżeciarą jestem okropną :P to nie mogło zabraknąć w mojej kolekcji bransoletek ShainsWare ♥
O całej inicjatywie i przesłaniu tychże bransoletek możecie poczytać na tych dwóch stronach które podałam :)
No i tak powstało zdjęcie numer dwa czerwcowe (jeżuuu jaka jestem z siebie dumna, że robię je na bieżąco! ahhaa bo to wcale nie "dopiero" dwa dni, ale "aż")
I to wszystko co miałam (póki co) do przekazania! :D
Ale jestem pełna energii i wiary w lepsze jutro boooo jutro jest wooolne :D i robię sobie mały remont w domu... jestem podjarana jak dzik na szyszki ahahhaa :D
ściskam! ♥
Etykiety: karteluchy, pudełka, scrapbooking real
fotosy,
gadam gadam,
polecam,
recycling
Subskrybuj:
Posty (Atom)




