Nie scrapowałam caaałe wieki. Czułam jakby to była wieczność.
Na rozruch zrobiłam sobie taki niewielki album na bazie kopert.
Papiery Studio2Mers są po prostu oszałamiające i to dzięki nim przebiłam bezczynność scrapową.
Jako, że latam wszędzie z moim lomoskiem a potem wywołuję zdjęcia u zajebiście niemiłej pani to mam ich całkiem sporo... No ale co za tym idzie są też pojedyncze foty, albo właśnie takie kilka sztuk, że człowiek nie do końca wie co z nimi zrobić... czy album czy nic :P
No i tym razem powstał album. Od czapy :P
Papiery z serii "Fait Main Boheme" i te gwieździste stemple :)
Na rozruch zrobiłam sobie taki niewielki album na bazie kopert.
Papiery Studio2Mers są po prostu oszałamiające i to dzięki nim przebiłam bezczynność scrapową.
Jako, że latam wszędzie z moim lomoskiem a potem wywołuję zdjęcia u zajebiście niemiłej pani to mam ich całkiem sporo... No ale co za tym idzie są też pojedyncze foty, albo właśnie takie kilka sztuk, że człowiek nie do końca wie co z nimi zrobić... czy album czy nic :P
No i tym razem powstał album. Od czapy :P
Papiery z serii "Fait Main Boheme" i te gwieździste stemple :)
i zdjęcie, które dedykuję Nulencji :D :*:* (bo bez ręki nie mogło się obejść)
Buziole wam przesyłam niedzielne
:*
Jasz
o rety i omal bym zapomniała!
Same zobaczcie jakie cuda... czas tylko do dzisiaj... :)
