niedziela, 8 marca 2009

Zwyczajnie/niezwyczajnie

Aż wierzyć mi się nie chce, że tak mało czasu mam na to wszystko co kocham...
Nie potrafię się w tym odnaleźć jakoś. Ale spoko. Dam radę. To dopiero pierwszy tydzień tych zawirowań. Więc jak się ogarnę to będę potrafiła wszystko ze sobą połączyć prawda? (powiedzcie, że TAK :P ).

Na początek info istotne i przyprawiające o ciarki na tyłku :D

21 marca Jaszka wybiera się do Wrocławia ażeby przywitać scrapową (kolejną) wiosnę z I lowe Scrap :)

Mam nadzieję, że was tam nie zabraknie! Jeżeli jest ktoś kto jeszcze o tym cuuudnym wydarzeniu nie wie a chciałby się zjawić i pomacać wszystkich na żywo (prace też będę siur ofkors, ale macanie na żywo osób tworzących cuda jest po prostu orgazmistycznym przeżyciem :P ) to zapraszam na Scrapowe spotkanie do Wrocławia. Będzie dużo ciekawych rzeczy do zrobienia i do obgadania :D.

Po kliknięciu na obrazek odeśle was na właściwą stronę azeby wszystkiego dokładnie się dowiedzieć. Co/gdzie/jak/i po co ;)



Poza tym mało twórczo u mnie... bo czasu jak na lekarstwo. Dłubnę sobie coś tak od czasu do czasu ale żaden szał ciał ;)

Powstał kolejny wpis w moim art journalu (śmieciuchu się znaczy)


i powstały takie małe pizdryki, które chyba wykorzystam w albumie... który niebawem ma powstać (póki co jest tylko w mojej głowie :p ).


(tak wiem jak wygląda nitka :P coś janomka się burzyła. Ale powiem szczerze, że ten efekt nawet mi się podoba o_O )

Nie wiem jak u was ale u mnie dzisiaj nad ranem padał śnieg :|. Masakra...

Póki mam chwilę zerknę co tam ciekawego u was, bo stęskniłam się niemiłosiernie! :*
Dziękuję za wszystkie cudne komentarze :*

lowe Jasz

wtorek, 3 marca 2009

niebo

Widzę niebo nie myślę. (Emade/OSTR "Niebo").

Tematem wyzwaniowym na luty było właśnie "niebo". K_maja jakoś tak trafiła z nim :*

Pamiętacie mojego śmieciucha? (fachowiej niby powinnam rzec "art journal" ;P).
On żyje 8). Co jakiś czas go uzupełniam. To był dobry plan żeby go mieć.

Wszystkie prace w kupie będzie można obejrzeć niebawem na Inspirujemy :)

Mało twórczo u mnie ostatnio... nie mam czasu :(
Ale mam nadzieję, że uda mi się to wszystko nadrobić.

Buziole ślę wtorkowe :*