Aż wierzyć mi się nie chce, że tak mało czasu mam na to wszystko co kocham...
Nie potrafię się w tym odnaleźć jakoś. Ale spoko. Dam radę. To dopiero pierwszy tydzień tych zawirowań. Więc jak się ogarnę to będę potrafiła wszystko ze sobą połączyć prawda? (powiedzcie, że TAK :P ).
Na początek info istotne i przyprawiające o ciarki na tyłku :D
21 marca Jaszka wybiera się do Wrocławia ażeby przywitać scrapową (kolejną) wiosnę z I lowe Scrap :)
Mam nadzieję, że was tam nie zabraknie! Jeżeli jest ktoś kto jeszcze o tym cuuudnym wydarzeniu nie wie a chciałby się zjawić i pomacać wszystkich na żywo (prace też będę siur ofkors, ale macanie na żywo osób tworzących cuda jest po prostu orgazmistycznym przeżyciem :P ) to zapraszam na Scrapowe spotkanie do Wrocławia. Będzie dużo ciekawych rzeczy do zrobienia i do obgadania :D.
Po kliknięciu na obrazek odeśle was na właściwą stronę azeby wszystkiego dokładnie się dowiedzieć. Co/gdzie/jak/i po co ;)
Nie potrafię się w tym odnaleźć jakoś. Ale spoko. Dam radę. To dopiero pierwszy tydzień tych zawirowań. Więc jak się ogarnę to będę potrafiła wszystko ze sobą połączyć prawda? (powiedzcie, że TAK :P ).
Na początek info istotne i przyprawiające o ciarki na tyłku :D
21 marca Jaszka wybiera się do Wrocławia ażeby przywitać scrapową (kolejną) wiosnę z I lowe Scrap :)
Mam nadzieję, że was tam nie zabraknie! Jeżeli jest ktoś kto jeszcze o tym cuuudnym wydarzeniu nie wie a chciałby się zjawić i pomacać wszystkich na żywo (prace też będę siur ofkors, ale macanie na żywo osób tworzących cuda jest po prostu orgazmistycznym przeżyciem :P ) to zapraszam na Scrapowe spotkanie do Wrocławia. Będzie dużo ciekawych rzeczy do zrobienia i do obgadania :D.
Po kliknięciu na obrazek odeśle was na właściwą stronę azeby wszystkiego dokładnie się dowiedzieć. Co/gdzie/jak/i po co ;)
Poza tym mało twórczo u mnie... bo czasu jak na lekarstwo. Dłubnę sobie coś tak od czasu do czasu ale żaden szał ciał ;)
Powstał kolejny wpis w moim art journalu (śmieciuchu się znaczy)
Powstał kolejny wpis w moim art journalu (śmieciuchu się znaczy)

i powstały takie małe pizdryki, które chyba wykorzystam w albumie... który niebawem ma powstać (póki co jest tylko w mojej głowie :p ).


(tak wiem jak wygląda nitka :P coś janomka się burzyła. Ale powiem szczerze, że ten efekt nawet mi się podoba o_O )
Nie wiem jak u was ale u mnie dzisiaj nad ranem padał śnieg :|. Masakra...
Póki mam chwilę zerknę co tam ciekawego u was, bo stęskniłam się niemiłosiernie! :*
Dziękuję za wszystkie cudne komentarze :*
lowe Jasz
Nie wiem jak u was ale u mnie dzisiaj nad ranem padał śnieg :|. Masakra...
Póki mam chwilę zerknę co tam ciekawego u was, bo stęskniłam się niemiłosiernie! :*
Dziękuję za wszystkie cudne komentarze :*
lowe Jasz
